Chorzów - Wojewódzki Park Kultury i Wypoczynku

Niedziela, 13 listopada 2011 · Komentarze(6)
Krzychu22 i t0mas82 zjawili się u mnie o dobrym czasie. Wyskoczyłem z domu, zabrałem rower i jeszcze zadzwoniliśmy do Barneya by namówić go na wyjście z domu. Zagubił gdzieś w domu rękawiczki, więc zabrałem dla niego jakieś zimowe. Ruszyliśmy przy Przemszy na Brzęczkowice, przejechaliśmy obok stacji PKP i lasem obok Słupnej na działki w Morgach. Tyłem działek wpędziliśmy się do lasu i troszkę musieliśmy się przedzierać przez krzaki i chaszcze. Gdy dotarliśmy na drogę ruszyliśmy w górę Morgów pod ulicę Graniczną, po czym zjechaliśmy nią do Giszowca. Obok stawu Janina asfalcikiem w lesie dojechaliśmy do drewutni. Stąd na Muchowiec pod pub Wiocha gdzie puszczano sporych wielkości spalinowe modele samolotów. Tak samo jak na treningach MTB dostaliśmy się do parku Chorzowskiego. Usiedliśmy na ławce i zaczęło robić się śmiesznie. W pewnym momencie nie usłyszałem co powiedział Tomek, a on wraz z Krzyśkiem wybuchli śmiechem. Po chwili zaraziłem się tą chorobą i śmiałem się wraz nimi choć nie wiedziałem z czego. Śmiechu nie było końca, jeszcze bardziej mnie rozbawiło jak Krzysiek wydusił z siebie że już bo boli z tego śmiechu, ale i na mnie przyszła kolej, czułem ból że już odszedłem od nich byle by tylko się uspokoić. Po opanowaniu tej głupawki Tomek powtórzył "Ciekawe czy Cannondale odważył by się zrobić taką ramę Krossa" zdanie wyrwane w tej chwili z kontekstu, jednak nawiązywało do naszej rozmowy i miało podstawę do śmiechu.
Po zjedzeniu wszystkiego zajechaliśmy na trasę z hopkami i bandami za planetarium. Tam nakręciłem tylko trochę materiału wideo gdyż baterie odmówiły posłuszeństwa, zmontowany film zaprezentuję na samym dole wpisu. Wykonaliśmy kilka zjazdów, rozejrzeliśmy się też po sąsiednich trasach i zdecydowaliśmy się na powrót. Obok Ikei, przez stawiki i na Dańdówkę gdzie odłączam się i jadę do Niwki. Następnie Jęzor i pod wiaduktem S1 przedostaję się na wschodnią stronę i terenem jadę na Wysoki Brzeg i do domu.
Czekamy na pokaz zjazdu © Kysu

Krzychu coś sie za tobą kopci © Kysu

Kolo pokaże jak się jeździ © Kysu

Nasza trójka pod planetarium © Kysu

Zbliżenie na nas © Kysu


Komentarze (6)

Jak ja bym przyjechał na starym rowerze i miał blisko do domu to wiele gorzej bym nie skakał. Wyobraź sobie że w tej grupce jeździli na takich rowerach jak KTM z XCR lub Kross jakiś tam full z 50mm skoku i na listewkach karbonowych. Ten co na makrokeszu jeździł to każde lądowanie kończyło się dobiciem "amora" . Była też grupa, która miała spoko sprzęt, ale chyba nie pokazali swoich pełnych możliwości.

Krzychu22 15:37 wtorek, 15 listopada 2011

Prawdopodobnie Krzychu miał na myśli ich amatorszczyznę i jednego kolesia wywijającego skoki na typowym makrokeszu.

Kysu 20:23 poniedziałek, 14 listopada 2011

Czemu pseudo grupka DH :D?

zetor65 19:28 poniedziałek, 14 listopada 2011

Myślałem że jeździłem szybciej po bandach. Nowa opona + wyższa temperatura = większa prędkość. Ale filmik spoko hehe.

Nie zapomnę grupki pseudo DH haha

Krzychu22 16:57 poniedziałek, 14 listopada 2011

Sony Vegas Movie Studio Platinum 9.0
Praktycznie każdym programem złożysz takie coś, ale ostatnio przyswajam ten program od Sony.

Kysu 16:54 poniedziałek, 14 listopada 2011

Hehe jaki filmik :) Czym to składałeś ?

t0mas82 16:17 poniedziałek, 14 listopada 2011
Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa jacys

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]