Wpisy archiwalne w miesiącu

Styczeń, 2012

Dystans całkowity:56.43 km (w terenie 33.00 km; 58.48%)
Czas w ruchu:03:17
Średnia prędkość:17.19 km/h
Liczba aktywności:3
Średnio na aktywność:18.81 km i 1h 05m
Więcej statystyk

Śniegowe śmiganie

Sobota, 21 stycznia 2012 · Komentarze(0)
Przyjechał Krzychu po pompkę i pochwalić się Giantem, szybko mnie nakłonił by się z nim ruszyć pośmigać. Był problem bo rower bardziej w częściach niż w całości, ale z pomocą dość sprawnie poszło. Zadecydowaliśmy zajechać na Sosinę, a pojechaliśmy przez park lotników, kamieniołom, okrążyliśmy bazę nurków, oraz zalew Sosina. Śniegu na szczęście nie było bardzo dużo, skromna ale dodatnia temperatura powoli topiła to wszystko.i często pod śniegiem było błoto. Z zalewu wróciliśmy płytami pod lokomotywownię gdzie szybko się pożegnaliśmy.

Na stan obecny wymuszona przerwa, sesja oraz wizyta Tory w serwisie gwarancyjnym. Byle prędko do wiosny.

MBIKE Tacx Maraton - Finały

Sobota, 7 stycznia 2012 · Komentarze(4)
Kategoria Zawody
Ojj coś nie poszło, łydy nie podawały jak w eliminacjach.
Wszak nie liczyłem na wysoką pozycję, ale wygrać mogłem w swojej parze chociaż. Przede wszystkim u nas wykruszyła się jedna osoba, nie wiem z jakiego powodu nie mogła przyjść więc kilka osób i ja przesunęliśmy się o pozycję do przodu i automatycznie dostałem jeszcze szybszego rywala. Puste ósme miejsce zajęte zostało przez osobę z dziewiątego miejsca po którą ktoś zadzwonił.

Trasa:Tym razem aby zagrać multiplayer konieczne jest odpalenie wirtualnej trasy tak jakby w grze. Może jestem wybredny, ale ten typ mi w ogóle nie leżał, trasa jak do motocrossu, częste jakieś krótkie podjazdy, właściwie hopki do których przypisane jest strasznie wysokie przechylenie rzędu parunastu procentów i powodowało to bardzo gwałtowne obciążenia na rolce trenażera. Dodatkowo opóźnienie między tym co widzę na trasie a oporem jaki się pojawia, z reguły ten typ tak ma niestety, i wszystkich to irytowało bo nie można było wyczuć czy mocno i w którym momencie zacznie cię zwalniać

Rower:Musiał być taki sam w Katowicach i Krakowie, i nie był nim ten fajny karbonowy Author a jakiś.. a nie wiem co to było. W każdym razie sprzęt tani, manetki obrotowe Shimano, przerzutki klasy Acera.. dobry rower dla mojego taty ;p

Zabawa:Wszyscy sobie wzajemnie patrzeliśmy na przejazdy i dopingowaliśmy, szczególnie przy późniejszych wyścigach liczyliśmy na wygraną naszego zawodnika, a starali się bardzo bo czasy pierwszej trójki były naprawdę dobre.

Ciekawostki:Nie wiedziałem kto się zjawi na tym maratoniku, a był tam Raptor, jak się okazało w eliminacjach byłem ciut lepszy od niego, aż lepszy, bo z legend jakie chodzą o tym zawodniku byłem zaskoczony że tylko taki czas wykręcił bo nie wierzę w swoje na tyle dobre wyniki. Zresztą dziś się okazało, on 15:09 a ja 16:47.

Nagrody:Ja dostałem najmniej jak się dało, mimo to jestem zadowolony bo zupełnie za free (dokładnie za dwa przejazdy w trupa) kilka upominków:
- zestaw łatek samoprzylepnych Parktool
- mała oliwka Finish Line Dry
- koszyczek na bidon Authora z bocznym wkładaniem
- jakiś plakacik z zespołem Saxo Bank
- jakąś broszurkę o trenażerach Tacx

Nagrody za Mbike Tacx Maraton © Kysu


Wideo-relacja:

Oficjalne wyniki:13:36:00 Mariusz Czapla K-ce
13:56:00 Michał Ficek K-ce
14:09:00 Mateusz Buczek K-ce
14:24:00 Rafał Rekin
14:24:00 Artur Boratyn K-ce
14:28:00 Kawula Krzysztof
14:37:00 Krzysztof Lewandowski
14:49:00 Krzysztof Darasz
15:09:00 Piotrek Wojciechowski K-ce
15:21:00 Michał Piecha K-ce
15:26:00 Tomek Suchacki K-ce
15:35:00 Marcel Piszak
15:36:00 Marcin Sokoluch
16:31:00 Rysiek
16:47:00 Krzysiek Gawełczyk K-ce
19:16:00 Mateusz Piszczek

MBIKE Tacx Maraton - Eliminacje

Czwartek, 5 stycznia 2012 · Komentarze(0)
Kategoria Zawody
Postanowiłem wziąć udział w zabawie organizowanej w sklepach MBIKE w Katowicach i Krakowie. Szczególnie zachęciła mnie niska frekwencja która była w Katowicach i zwiększyła szanse na dostanie się. Zabrałem swoje buty, pedały oraz strój, a po zajęciach na uczelni wybrałem się do sklepu.
Przede mną była już jedna osoba, dość ostro kręciła i zapewne się zakwalifikowała choć już nie pamiętam jego czasu. Ja spokojnie się przebrałem i pogadałem jeszcze ze sprzedawcą.
Gdy przyszła kolej na mnie zrobiłem sobie szybką rozgrzewkę, chwilę odsapnąłem i odpalono mi trasę z eliminacji, na monitorze miałem taki obraz:


Na górze nagrany film z tej trasy który był odtwarzany w tempo mojej jazdy. Na dole to co widać, parametry z jazdy.

Ogólne wrażenia są takie:- wygodne siodełko mieli, miękkie i dobrze się na nim kręciło
- kolano mnie nie bolało
- fajnie odwzorowanie oporów podczas jazdy pod górę, było naprawdę co cisnąć w pedały
- jazda z dużą prędkością była dość łatwa, kilka razy bez problemów miałem ostatnie przełożenie 3x9 i łatwo rozkręcałem się do wysokiej kadencji, ale mimo tego prędkość osiągała ciut ponad 50km/h (chyba urok jazdy na trenażerze)
- przydałby się wentylator bo ciekło ze mnie jakbym z wanny wyszedł
- ciekawą rzeczą jest pomiar generowanej mocy, na ostatnim podjeździe na finiszu przekroczyłem 500 Wat
- kadencja bardzo rzadko spadała poniżej 100

Na jakim sprzęcie jechałem:Trenażer jest to Tacx Flow Multiplayer


Rower wykorzystywany do całej zabawy to Author na karbonowej ramie. Zarówno u kolegi przede mną i u mnie troszkę mniej rama się wyginała na boki przy pedałowaniu. Co to za bajki że karbon jest wiele sztywniejszy od alu? Chyba dziadowska rama albo właśnie obalam mit o karbonie.

Podsumowanie eliminacji i słowo komentarza ze sklepu MBIKE
Katowice:
00:11:55 Mariusz
00:12:40 Michał F.
00:12:45 Mateusz
00:13:13 Michał P.
00:13:30 Artur
00:13:43 Sławek
00:14:42 Krzysiek <-- mój wynik
00:14:48 Piotrek

Kraków:
00:13:45 Rafał
00:14:02 Krzysztof L.
00:15:01 Krzysztof D.
00:15:34 Krzysztof K.
00:15:36 Marcel
00:15:48 Marcin
00:15:55 Paweł
00:17:06 Przemek

Jak widać po czasach, panowie z Katowic mają znacznie lepszą łydę. W sobotę, w obu sklepach będą takie same rowery. Każdy zawodnik będzie miał swój profil z podaną wagą etc. Proszę jednak pamiętać, że poza rywalizacją oczekujemy miłej zabawy :). Więcej informacji jutro i do zobaczenia w sobotę!