Na Lędziny
Czwartek, 26 listopada 2015
· Komentarze(0)
|
Wpierw na lokalne miejscówki. Na kępie Krasowskiej kręcił się koleś na przełajówce oraz kolejny raz spotykam tam kolesia, który usiłuje medytować. Dalej przez stację PKP w Kosztowach i lasem w stronę Lędzin. Powrót aż do Kosztów tą samą drogą, potem cisnę asfaltem bo już nic ciekawego po zmroku.